The Lord of the Rings najlepszy…
Brytyjska wypożyczalnia filmów DVD – lovefilm.com przeprowadziła, wśród swoich klientów, ankietę na temat najlepszej ich zdaniem ekranizacji książki dla dzieci. Okazało się (ku zaskoczeniu wielu fanów Harrego Pottera) że 1000 osób które brały udział w ankiecie, wybrało filmową trylogię Petera Jacksona The Lord of the Rings pobijając przy tym przygody młodego czarodzieja o 1/3 punktów.
Wyniki całej ankiety prezentują się tak:
1. The Lord of the Rings Trilogy (2001 onwards), J.R.R. Tolkien
2. Harry Potter series (2001 onwards) J.K. Rowling
3. Charlie and the Chocolate Factory (1971/2005), Roald Dahl
4. The Chronicles of Narnia: The Lion, The Witch and The Wardrobe (2005), C.S.Lewis
5. The Wizard of Oz (1939), L. Frank Baum
6. Mary Poppins (1964), P.L. Travers
7. The Railway Children (1970), Edith Nesbit
8. The Snowman (1982), Raymond Briggs
9. Matilda (1996), Roald Dahl
10. Alice in Wonderland (1951), Lewis Carroll
Źródło: www.the-leaky-cauldron.org
Kategorie wpisu: Adaptacje tolkienowskie, Informacje medialne


5 Komentarzy do wpisu "The Lord of the Rings najlepszy…"
Galadhorn, dnia 06.12.2007 o godzinie 12:57
Super! Tylko, że WP to nie jest książka dla dzieci!
Ciekawe czy głosowały dzieci czy ich dorośli rodzice?
Ostatnio spędzam dużo czasu z 7-letnią Julią (czyli dzieckiem w środku okresu dziecięctwa – klasyczne dziecko!) i raczej nie śmiałbym puścić jej “Władcy Pierścieni”. Film jest przeznaczony raczej dla ludzi od wieku kilkunastu lat, czyli najwcześniej dla młodzieży.
No i sama książka Tolkiena to też nie jest literatura dziecięca… Prawda?
Telperionie, wielkie dzięki za tę wiadomość!
Telperion, dnia 06.12.2007 o godzinie 13:04
Dokładnie, tutaj bardziej pasowałby Hobbit (gdyby już powstał), choć znam dzieci które czytały WP w wieku lat 8. No ale to wina osób które tworzyły ankietę, ale podejrzewam ze glosowali raczej rodzice.
Hyalma, dnia 06.12.2007 o godzinie 13:11
Co do mnie, to gdybym miała dzieci, to film Jacksona w moim domu byłby wcale zabroniony. :balrog: Niech by książkę czytali i mieli własny wizerunek Śródziemia a nie popsuty popcornowy :balrog:
P.S. Jestem dziś nietolerancyjna
Ankali, dnia 06.12.2007 o godzinie 16:12
Ja mam dzieci i kiedyś pokazałam 5-letniej córce filmowy Helmowy Jar bo chciała nagle zobaczyć co to jest twierdza i jak wygląda (innej twierdzy nie było akurat pod ręką). POkazałam jej tylko kawałek “architektoniczny” bez całej walki, orków i innych twarzowców, a i tak samej atmosfery się przestraszyła. Stestowałam więc i wiem, że film na pewno nie jest dla dzieci. MOże dla starszych, i po przeczytaniu książki
)
Linael, dnia 09.12.2007 o godzinie 15:02
no faktycznie film jest w niektórych momentach straszny no i nie dla dzieci. Moja siostra cioteczna w wieku 6 lat oglądala władcę pierścieni no i potem ni mogla spać bo się bala golluma, że ją złapie w ciemnościach i do teraz się boi. Jak oglądam film WP to niektóre sceny napełniają mnie przerażeniem (szczególnie te z szelobą i orkami) a ma 14 lat.
Zostaw komentarz