<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Muzyka poruszająca i piękna&#8230;</title>
	<atom:link href="http://www.elendilion.pl/2007/12/06/muzyka-poruszajca-i-piekna/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.elendilion.pl/2007/12/06/muzyka-poruszajca-i-piekna/</link>
	<description>Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena</description>
	<lastBuildDate>Sat, 28 Jan 2012 20:37:43 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.2</generator>
	<item>
		<title>Autor: Elendilion &#8211; Tolkienowski Serwis Informacyjny &#187; Blog Archive &#187; Tolkien Ensemble i ich Hobbit</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2007/12/06/muzyka-poruszajca-i-piekna/comment-page-1/#comment-12536</link>
		<dc:creator>Elendilion &#8211; Tolkienowski Serwis Informacyjny &#187; Blog Archive &#187; Tolkien Ensemble i ich Hobbit</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2010 16:20:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2007/12/06/muzyka-poruszajca-i-piekna/#comment-12536</guid>
		<description>[...] razem zaskoczyła nas słynna grupa muzyczna The Tolkien Ensemble (pisaliśmy już o niej na przykład tutaj) oraz sir Christopher Lee. Obejrzyjmy wspólnie fragmenty &#8220;premiery promenadowej&#8221; [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] razem zaskoczyła nas słynna grupa muzyczna The Tolkien Ensemble (pisaliśmy już o niej na przykład tutaj) oraz sir Christopher Lee. Obejrzyjmy wspólnie fragmenty &#8220;premiery promenadowej&#8221; [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Galadhorn</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2007/12/06/muzyka-poruszajca-i-piekna/comment-page-1/#comment-4253</link>
		<dc:creator>Galadhorn</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 Dec 2007 10:01:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2007/12/06/muzyka-poruszajca-i-piekna/#comment-4253</guid>
		<description>Kto zespołu nie zna, dziś może posłuchać. Wchodźcie tutaj: http://shot4.inten.pl:8922/listen.pls</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kto zespołu nie zna, dziś może posłuchać. Wchodźcie tutaj: <a href="http://shot4.inten.pl:8922/listen.pls" rel="nofollow">http://shot4.inten.pl:8922/listen.pls</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zair Ugru-nad</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2007/12/06/muzyka-poruszajca-i-piekna/comment-page-1/#comment-4156</link>
		<dc:creator>Zair Ugru-nad</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Dec 2007 16:45:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2007/12/06/muzyka-poruszajca-i-piekna/#comment-4156</guid>
		<description>Miałam okazję jakiś czas temu słuchać właśnie tego albumu. I prawdę pisząc, rozczarował mnie całościowo. Fakt - hobbickie piosenki i przyśpiewki panowie z Tolkien Ensemble wykonują bardzo dobrze, z miłym dla ucha folkowym, głębokim wokalem. Najbardziej mi się podoba &quot;There is an Inn, a very Old Inn&quot; oraz piosenka Sama o trollu. Ale niestety pieśni elfów brzmią w moim odczuciu zbyt &quot;płasko&quot;. Brakuje mi w tym wykonaniu jakiejś zdecydowanej linii melodycznej, która by przekazywała emocje i uczucia takie, jak tęsknota, smutek, a jednocześnie podziw dla piękna Ardy. Dla mnie przykładem znacznie lepiej wykonanej pieśni elfickiej jest &quot;Ballada o Gil-Galadzie&quot; śpiewana przez The Hobbitons. Jeśli idzie natomiast o wykonania klasycznie operowe, to muszę stwierdzić, że duet Adam i Tami Klein biją artystów z Tolkien Ensemble na głowę.. 

Zawsze mi się wydaje, gdy czytam teksty elfickiej poezji, że tak, jak ich tematyka, również zróżnicowane były melodie, do których te pieśni śpiewano. A w albumie The Tolkien Ensemble to zróżniocowanie jest bardzo niewielkie niestety.. W moim odczuciu muzyka powinna porywać, wzruszać, wywoływać niepokój, uspokajać, sprawiać, że nogi się same rwą do tańca, a przez te właśnie uczucia przenosić do świata, który opisuje. Niestety, pod tym względem muzyka Tolkien Ensemble mnie osobiście rozczarowała. 

Brakuje mi w tak obszernym albumie jeszcze jednej rzeczy - muzycznej aranżacji przepowiedni oraz wierszy - zaklęć, których we &quot;Władcy Pierścieni&quot; nie brakuje, jak choćby przepowiednia Isildura czy zaklęcie Upiora z Kurhanów - są to przykłady pięknej poezji, wartej równie pięknych, przejmujących i poruszających wyobrażnię muzycznych aranżacji. 

Jednakowoż - moje odczucia wynikają z osobistego gustu muzycznego, który u każdego jest subiektywny. Nie neguję wartości muzyki Tolkien Ensemble, zaznaczam jednak, że oficjalne uznanie przez Tolkien Estate nie jest dla mnie wyznacznikiem tejże wartości. Doceniam wkład artystów i ich pracę, jednak gdy chcę, aby muzyka pomogła mi się przenieść do Śródziemia, włączam inne albumy ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Miałam okazję jakiś czas temu słuchać właśnie tego albumu. I prawdę pisząc, rozczarował mnie całościowo. Fakt &#8211; hobbickie piosenki i przyśpiewki panowie z Tolkien Ensemble wykonują bardzo dobrze, z miłym dla ucha folkowym, głębokim wokalem. Najbardziej mi się podoba &#8220;There is an Inn, a very Old Inn&#8221; oraz piosenka Sama o trollu. Ale niestety pieśni elfów brzmią w moim odczuciu zbyt &#8220;płasko&#8221;. Brakuje mi w tym wykonaniu jakiejś zdecydowanej linii melodycznej, która by przekazywała emocje i uczucia takie, jak tęsknota, smutek, a jednocześnie podziw dla piękna Ardy. Dla mnie przykładem znacznie lepiej wykonanej pieśni elfickiej jest &#8220;Ballada o Gil-Galadzie&#8221; śpiewana przez The Hobbitons. Jeśli idzie natomiast o wykonania klasycznie operowe, to muszę stwierdzić, że duet Adam i Tami Klein biją artystów z Tolkien Ensemble na głowę.. </p>
<p>Zawsze mi się wydaje, gdy czytam teksty elfickiej poezji, że tak, jak ich tematyka, również zróżnicowane były melodie, do których te pieśni śpiewano. A w albumie The Tolkien Ensemble to zróżniocowanie jest bardzo niewielkie niestety.. W moim odczuciu muzyka powinna porywać, wzruszać, wywoływać niepokój, uspokajać, sprawiać, że nogi się same rwą do tańca, a przez te właśnie uczucia przenosić do świata, który opisuje. Niestety, pod tym względem muzyka Tolkien Ensemble mnie osobiście rozczarowała. </p>
<p>Brakuje mi w tak obszernym albumie jeszcze jednej rzeczy &#8211; muzycznej aranżacji przepowiedni oraz wierszy &#8211; zaklęć, których we &#8220;Władcy Pierścieni&#8221; nie brakuje, jak choćby przepowiednia Isildura czy zaklęcie Upiora z Kurhanów &#8211; są to przykłady pięknej poezji, wartej równie pięknych, przejmujących i poruszających wyobrażnię muzycznych aranżacji. </p>
<p>Jednakowoż &#8211; moje odczucia wynikają z osobistego gustu muzycznego, który u każdego jest subiektywny. Nie neguję wartości muzyki Tolkien Ensemble, zaznaczam jednak, że oficjalne uznanie przez Tolkien Estate nie jest dla mnie wyznacznikiem tejże wartości. Doceniam wkład artystów i ich pracę, jednak gdy chcę, aby muzyka pomogła mi się przenieść do Śródziemia, włączam inne albumy <img src='http://www.elendilion.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

