<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: &#8220;Homofobi&#8221;, spotkajmy się w Śródziemiu!</title>
	<atom:link href="http://www.elendilion.pl/2007/11/03/homofobi-spotkajmy-sie-w-rodziemiu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.elendilion.pl/2007/11/03/homofobi-spotkajmy-sie-w-rodziemiu/</link>
	<description>Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena</description>
	<lastBuildDate>Sat, 28 Jan 2012 20:37:43 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.2</generator>
	<item>
		<title>Autor: Elendilion &#8211; Tolkienowski Serwis Informacyjny &#187; Blog Archive &#187; Trochę statystyki&#8230;</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2007/11/03/homofobi-spotkajmy-sie-w-rodziemiu/comment-page-3/#comment-13741</link>
		<dc:creator>Elendilion &#8211; Tolkienowski Serwis Informacyjny &#187; Blog Archive &#187; Trochę statystyki&#8230;</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Nov 2010 09:46:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2007/11/03/homofobi-spotkajmy-sie-w-rodziemiu/#comment-13741</guid>
		<description>[...] Najpopularniejsze okazują się newsy dotyczące polityki wydawniczej Tolkien Estate (news z 9 listopada i 18 listopada &#8211; odpowiednio 318 i 284 wizyty jednego dnia) albo muzyki Howarda Shore&#8217;a (news z 26 października &#8211; 294 wizyty). Nieustająco newsy filmowe przyciągają większą uwagę niż wiadomości biograficzne, felietony czy recenzje, których napisanie zajmuje nam więcej pracy i więcej czasu. Ciekawe, że przeglądarki internetowe najczęściej odsyłają do naszej strony z powodu newsa &#8220;Władca obrączek&#8221;. Inne newsy, do których najczęściej zaglądają goście to informacje lingwistyczne oraz news o artyście Tomie Lobacku. Absolutnym rekordzistą w dziejach serwisu jeżeli chodzi o ilość komentarzy był felieton &#8220;Homofobi, spotkajmy się w Śródziemiu&#8221;. [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Najpopularniejsze okazują się newsy dotyczące polityki wydawniczej Tolkien Estate (news z 9 listopada i 18 listopada &#8211; odpowiednio 318 i 284 wizyty jednego dnia) albo muzyki Howarda Shore&#8217;a (news z 26 października &#8211; 294 wizyty). Nieustająco newsy filmowe przyciągają większą uwagę niż wiadomości biograficzne, felietony czy recenzje, których napisanie zajmuje nam więcej pracy i więcej czasu. Ciekawe, że przeglądarki internetowe najczęściej odsyłają do naszej strony z powodu newsa &#8220;Władca obrączek&#8221;. Inne newsy, do których najczęściej zaglądają goście to informacje lingwistyczne oraz news o artyście Tomie Lobacku. Absolutnym rekordzistą w dziejach serwisu jeżeli chodzi o ilość komentarzy był felieton &#8220;Homofobi, spotkajmy się w Śródziemiu&#8221;. [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Broshen</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2007/11/03/homofobi-spotkajmy-sie-w-rodziemiu/comment-page-3/#comment-11704</link>
		<dc:creator>Broshen</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Nov 2009 20:17:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2007/11/03/homofobi-spotkajmy-sie-w-rodziemiu/#comment-11704</guid>
		<description>http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?p=91558#91558

Takie sa skutki artykulow z elendilion.

&quot;Skoro kanonem jest zdanie z LACAE o związkach wyłącznie damsko męskich i komentarz z Listów, że reszta to rzeczy dziejące się w cieniu to siłą rzeczy nikt nie może od nas wymagać akceptacji takiego kanonu Tolkien pisał w duchu swoich czasów, w których to geje mogli wciąż trafić do więzienia za bycie gejami, a o homoseksualizmie się nie mówiło. Więc wcale mnie nie dziwi ten pisarski wybryk, co nie oznacza, iż go przyjmę bez mrugnięcia okiem. Zresztą homotolkienistów jest więcej i znam inne osoby podzielające nasz pogląd na tę sprawę ^^&quot;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?p=91558#91558" rel="nofollow">http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?p=91558#91558</a></p>
<p>Takie sa skutki artykulow z elendilion.</p>
<p>&#8220;Skoro kanonem jest zdanie z LACAE o związkach wyłącznie damsko męskich i komentarz z Listów, że reszta to rzeczy dziejące się w cieniu to siłą rzeczy nikt nie może od nas wymagać akceptacji takiego kanonu Tolkien pisał w duchu swoich czasów, w których to geje mogli wciąż trafić do więzienia za bycie gejami, a o homoseksualizmie się nie mówiło. Więc wcale mnie nie dziwi ten pisarski wybryk, co nie oznacza, iż go przyjmę bez mrugnięcia okiem. Zresztą homotolkienistów jest więcej i znam inne osoby podzielające nasz pogląd na tę sprawę ^^&#8221;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Morn Tavor</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2007/11/03/homofobi-spotkajmy-sie-w-rodziemiu/comment-page-3/#comment-11478</link>
		<dc:creator>Morn Tavor</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Sep 2009 12:39:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2007/11/03/homofobi-spotkajmy-sie-w-rodziemiu/#comment-11478</guid>
		<description>Ale naprawdę nie rozumiem Galdhornie skąd taki smutek w związku z owymi skłonnościami Albusa. W końcu pomijając już smutny fakt, że autorka nie do końca wiedziała, co i jak chce pisać i teraz dopowiada szczegóły zakończenia oraz losy wnuków, pociotków i pufków hodowlanych na konwentach, to nijak Albus Dumbledore nawet zakładając, że wolał facetów za wzorzec nowoczesnego, liberalnego geja uchodzić nie może. Co więcej w odróżnieniu od heteroseksualizmu, który w tejże powieści jest zazwyczaj opisywany jako źródło jakichś pozytywnych przemian i dobra - (vide Malfoyowie, którzy zdradzają Voldemorta byle ratować swego syna, w odróżnieniu od bezdzietnych, sfanatyzowanych Lestrange&#039;ów), o tyle homoseksualizm rzekomy Dumbledore&#039;a jawi się tu jako istne przekleństwo.

Pierwszym obiektem uczuć staje się bowiem czarodziejska wersja Hitlera, mająca na koncie ogólnoeuropejską otwartą wojnę i w cholerę więcej ofiar niż Voldemort. W dodatku prowokuje ona wypadek gdzie ginie siostra Albusa, sam zaś Dumbledore zbiera się dobrych kilka lat by wreszcie Grindelwalda pokonać i wsadzić do pudła gdzie jego miejsce. I póki Rowling nie dopisze, że AD chadzał wieczorami do londyńskich gay-clubów można uznać spokojnie, że poza tym nieszczęsnym incydentem AD poświęcił się pracy naukowej i walce z ciemnymi siłami...

Summa summarum otrzymujemy niemal ideał chrześcijańskiego postepowania osoby dotkniętej homoseksualizmem...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale naprawdę nie rozumiem Galdhornie skąd taki smutek w związku z owymi skłonnościami Albusa. W końcu pomijając już smutny fakt, że autorka nie do końca wiedziała, co i jak chce pisać i teraz dopowiada szczegóły zakończenia oraz losy wnuków, pociotków i pufków hodowlanych na konwentach, to nijak Albus Dumbledore nawet zakładając, że wolał facetów za wzorzec nowoczesnego, liberalnego geja uchodzić nie może. Co więcej w odróżnieniu od heteroseksualizmu, który w tejże powieści jest zazwyczaj opisywany jako źródło jakichś pozytywnych przemian i dobra &#8211; (vide Malfoyowie, którzy zdradzają Voldemorta byle ratować swego syna, w odróżnieniu od bezdzietnych, sfanatyzowanych Lestrange&#8217;ów), o tyle homoseksualizm rzekomy Dumbledore&#8217;a jawi się tu jako istne przekleństwo.</p>
<p>Pierwszym obiektem uczuć staje się bowiem czarodziejska wersja Hitlera, mająca na koncie ogólnoeuropejską otwartą wojnę i w cholerę więcej ofiar niż Voldemort. W dodatku prowokuje ona wypadek gdzie ginie siostra Albusa, sam zaś Dumbledore zbiera się dobrych kilka lat by wreszcie Grindelwalda pokonać i wsadzić do pudła gdzie jego miejsce. I póki Rowling nie dopisze, że AD chadzał wieczorami do londyńskich gay-clubów można uznać spokojnie, że poza tym nieszczęsnym incydentem AD poświęcił się pracy naukowej i walce z ciemnymi siłami&#8230;</p>
<p>Summa summarum otrzymujemy niemal ideał chrześcijańskiego postepowania osoby dotkniętej homoseksualizmem&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Elendilion - Tolkienowski Serwis Informacyjny &#187; Blog Archive &#187; Tolkienowska kultura życia</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2007/11/03/homofobi-spotkajmy-sie-w-rodziemiu/comment-page-3/#comment-9333</link>
		<dc:creator>Elendilion - Tolkienowski Serwis Informacyjny &#187; Blog Archive &#187; Tolkienowska kultura życia</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 Aug 2008 17:29:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2007/11/03/homofobi-spotkajmy-sie-w-rodziemiu/#comment-9333</guid>
		<description>[...] Sprawy seksu są w tym afirmującym życie świecie jak najmocniej związane z poczęciem dzieci. Elfowie czas swojej aktywności seksualnej nazywają &#8222;dniami dzieci&#8221; (HoMe X, 213), a sam akt seksualny traktowany jest w zdrowy, naturalny sposób. Brak fałszywej pruderii, za to jasne jest dla Wiernych, że seks łączy się z rodzicielstwem. Stąd wszelkie inne konfiguracje niż heteroseksualny związek monogamiczny &#8211; raz na całe życie &#8211; są traktowane z podejrzliwością w Śródziemiu. Mówi się o nich, że pochodzą &#8222;spod [panowania] Cienia&#8221; (patrz Listy). Nie ma w świecie kultury życia miejsca ani na poligamię (bo w tym układzie małżonkowie nie mogą być sobie wierni, a jedno z nich ma dominującą pozycję, co nie pasuje do kultury Wiernych), ani na układy homoseksualne. &#8222;Sodoma&#8221; Śródziemia &#8211; jeżeli istnieje - znajduje się zapewne gdzieś w Cieniu Morgotha i Saurona. Nie na Zachodzie wśród Elendili i Voronwi (pisałem o tym szerzej w innym eseju). [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Sprawy seksu są w tym afirmującym życie świecie jak najmocniej związane z poczęciem dzieci. Elfowie czas swojej aktywności seksualnej nazywają &#8222;dniami dzieci&#8221; (HoMe X, 213), a sam akt seksualny traktowany jest w zdrowy, naturalny sposób. Brak fałszywej pruderii, za to jasne jest dla Wiernych, że seks łączy się z rodzicielstwem. Stąd wszelkie inne konfiguracje niż heteroseksualny związek monogamiczny &#8211; raz na całe życie &#8211; są traktowane z podejrzliwością w Śródziemiu. Mówi się o nich, że pochodzą &#8222;spod [panowania] Cienia&#8221; (patrz Listy). Nie ma w świecie kultury życia miejsca ani na poligamię (bo w tym układzie małżonkowie nie mogą być sobie wierni, a jedno z nich ma dominującą pozycję, co nie pasuje do kultury Wiernych), ani na układy homoseksualne. &#8222;Sodoma&#8221; Śródziemia &#8211; jeżeli istnieje &#8211; znajduje się zapewne gdzieś w Cieniu Morgotha i Saurona. Nie na Zachodzie wśród Elendili i Voronwi (pisałem o tym szerzej w innym eseju). [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Galadhorn</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2007/11/03/homofobi-spotkajmy-sie-w-rodziemiu/comment-page-3/#comment-7050</link>
		<dc:creator>Galadhorn</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 May 2008 20:08:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2007/11/03/homofobi-spotkajmy-sie-w-rodziemiu/#comment-7050</guid>
		<description>Orientacja czy dezorientacja seksualna to jak najbardziej prywatna sprawa! Nie wolno wchodzić z butami do życia innych. Dlatego marzy mi się taki świat, w którym nie bombarduje się mnie codziennie tematami dotyczącymi tak intymnej sfery naszego życia, jak seksualność. Esej czy też felieton powstał jako reakcja na coraz częstszą tendencję w literaturoznawstwie i krytyce literackiej (czy ktoś widział ostatnie prace w rodzaju tej o (dez)orientacji homoseksualnej czołowych polskich pisarzy albo tę o dziełach Szekspira jako rzekomych  ukrytych maniefestacjach homoseksualizmu? Jeżeli nie, to dobrze ;-) ) do patrzenia na tę literaturę z perspektywy genderowej lub homoseksualnej. Pisząc swój tekst - oceniam to po wielu miesiącach od napisania - chciałem, jak o tym mówi tytuł, ukazać świat Tolkiena jako strefę wolną od permisywizmu moralnego, bez żadnych furtek, dla &quot;nowoczesnych&quot; tendencji. Świat Tolkiena to świat tzw. &quot;tradycyjnych wartości&quot; (czyli moim zdaniem tych dobrych).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Orientacja czy dezorientacja seksualna to jak najbardziej prywatna sprawa! Nie wolno wchodzić z butami do życia innych. Dlatego marzy mi się taki świat, w którym nie bombarduje się mnie codziennie tematami dotyczącymi tak intymnej sfery naszego życia, jak seksualność. Esej czy też felieton powstał jako reakcja na coraz częstszą tendencję w literaturoznawstwie i krytyce literackiej (czy ktoś widział ostatnie prace w rodzaju tej o (dez)orientacji homoseksualnej czołowych polskich pisarzy albo tę o dziełach Szekspira jako rzekomych  ukrytych maniefestacjach homoseksualizmu? Jeżeli nie, to dobrze <img src='http://www.elendilion.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  ) do patrzenia na tę literaturę z perspektywy genderowej lub homoseksualnej. Pisząc swój tekst &#8211; oceniam to po wielu miesiącach od napisania &#8211; chciałem, jak o tym mówi tytuł, ukazać świat Tolkiena jako strefę wolną od permisywizmu moralnego, bez żadnych furtek, dla &#8220;nowoczesnych&#8221; tendencji. Świat Tolkiena to świat tzw. &#8220;tradycyjnych wartości&#8221; (czyli moim zdaniem tych dobrych).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kirdan Angbandu</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2007/11/03/homofobi-spotkajmy-sie-w-rodziemiu/comment-page-3/#comment-6659</link>
		<dc:creator>Kirdan Angbandu</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Apr 2008 13:59:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2007/11/03/homofobi-spotkajmy-sie-w-rodziemiu/#comment-6659</guid>
		<description>Ło Jezu... Niektóre komenty są powalające... Schodzimy z tematu, moi kochani. Może to i lepiej. Uwaga, mówię teraz powoli, dużymi literami: CZY OPRÓCZ MNIE JEST TU KTOŚ, KTO UWAŻA, ŻE ORIENTACJA TO PRYWATNA SPRAWA?
No. Tyle. 
Anar kaluva tielyanna wszysktim.
Eru błogosław tym, którzy się ze mną zgadzają. Błogosław im, Eru, mimo że w ciebie nie wierzę.
Bye.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ło Jezu&#8230; Niektóre komenty są powalające&#8230; Schodzimy z tematu, moi kochani. Może to i lepiej. Uwaga, mówię teraz powoli, dużymi literami: CZY OPRÓCZ MNIE JEST TU KTOŚ, KTO UWAŻA, ŻE ORIENTACJA TO PRYWATNA SPRAWA?<br />
No. Tyle.<br />
Anar kaluva tielyanna wszysktim.<br />
Eru błogosław tym, którzy się ze mną zgadzają. Błogosław im, Eru, mimo że w ciebie nie wierzę.<br />
Bye.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Galadhorn</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2007/11/03/homofobi-spotkajmy-sie-w-rodziemiu/comment-page-3/#comment-4516</link>
		<dc:creator>Galadhorn</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 16 Dec 2007 14:26:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2007/11/03/homofobi-spotkajmy-sie-w-rodziemiu/#comment-4516</guid>
		<description>Najodważniejszy z dyskutantów, Panie Nick, a dlaczgóż to jest Panu mnie żal? :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Najodważniejszy z dyskutantów, Panie Nick, a dlaczgóż to jest Panu mnie żal? <img src='http://www.elendilion.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Nick (wymagane)</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2007/11/03/homofobi-spotkajmy-sie-w-rodziemiu/comment-page-3/#comment-4515</link>
		<dc:creator>Nick (wymagane)</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 16 Dec 2007 13:52:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2007/11/03/homofobi-spotkajmy-sie-w-rodziemiu/#comment-4515</guid>
		<description>Panie Galadhorn, 
zal mi pana.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Galadhorn,<br />
zal mi pana.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tallis Keeton</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2007/11/03/homofobi-spotkajmy-sie-w-rodziemiu/comment-page-3/#comment-4233</link>
		<dc:creator>Tallis Keeton</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Dec 2007 21:27:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2007/11/03/homofobi-spotkajmy-sie-w-rodziemiu/#comment-4233</guid>
		<description>świat tradycyjnych wartości (gdzie - będę się UPIERAŁ - nie ma w opisanej etyce akceptacji dla praktyk homoseksualnych)...

...bo po prostu nie ma tam nic o nich. Nie ma akceptacji, ponieważ po prostu nie ma niczego na ten temat. Tematu tego literatura Tolkiena nie podejmuje. I dobrze, bo nie jest od tego. I nie tego w niej szukam. Kontrowersji mam tyle w mediach, że mi starczy, więc nie ich szukam u Tolkiena. U Tolkiena szukam spokoju, oddechu, odpoczynku i może trochę filozofii. A nie kłótni o to czy Tolkien był za czy przeciw komuśtam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>świat tradycyjnych wartości (gdzie &#8211; będę się UPIERAŁ &#8211; nie ma w opisanej etyce akceptacji dla praktyk homoseksualnych)&#8230;</p>
<p>&#8230;bo po prostu nie ma tam nic o nich. Nie ma akceptacji, ponieważ po prostu nie ma niczego na ten temat. Tematu tego literatura Tolkiena nie podejmuje. I dobrze, bo nie jest od tego. I nie tego w niej szukam. Kontrowersji mam tyle w mediach, że mi starczy, więc nie ich szukam u Tolkiena. U Tolkiena szukam spokoju, oddechu, odpoczynku i może trochę filozofii. A nie kłótni o to czy Tolkien był za czy przeciw komuśtam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Galadhorn</title>
		<link>http://www.elendilion.pl/2007/11/03/homofobi-spotkajmy-sie-w-rodziemiu/comment-page-3/#comment-3623</link>
		<dc:creator>Galadhorn</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Nov 2007 21:37:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czytaj.elendili.pl/2007/11/03/homofobi-spotkajmy-sie-w-rodziemiu/#comment-3623</guid>
		<description>O ile dobrze widzę, w tej dyskusji nie wziął udziału nikt, kogo można by nazwać &quot;homofobem&quot;. Felieton i niektóre komentarze miały zaś - między innymi - zwrócić uwagę na to, że tym przykrym epitetem określa się osoby, które mają po prostu tradycyjne przekonania, które jednak zarazem ale nie tępią ludzi odmiennych.

Wszystkie kłótnie są bezsensowne. Wszystkie formy przypinania łatek również. Sens ma dyskusja.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>O ile dobrze widzę, w tej dyskusji nie wziął udziału nikt, kogo można by nazwać &#8220;homofobem&#8221;. Felieton i niektóre komentarze miały zaś &#8211; między innymi &#8211; zwrócić uwagę na to, że tym przykrym epitetem określa się osoby, które mają po prostu tradycyjne przekonania, które jednak zarazem ale nie tępią ludzi odmiennych.</p>
<p>Wszystkie kłótnie są bezsensowne. Wszystkie formy przypinania łatek również. Sens ma dyskusja.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

