Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Narn e·’Rach Morgoth – alternatywa dla Dzieci Húrina

Polscy miłośnicy i badacze Tolkiena nie próżnują. Po wydaniu w Polsce Dzieci Húrina, po rozczarowaniu jakie pojawiło się wraz z tą publikacją grono tolkienistów związanych z czasopismem Aiglos wydało prywatnie, dla własnego użytku (na zasadach prawa dozwolonego użytku prywatnego) swoje opracowanie materiałów z Dawnych Dni na temat Túrina, Niënor i ich ojca, Húrina. Oto Narn e·’Rach Morgoth’, czyli ‘Opowieść o Klątwie Morgotha’. W kompilacji tekstów Tolkiena wykorzystano materiały z cyklu The History of Middle-earth (HoMe), Unfinished Tales oraz The Children of Húrin. Piękna okładka, znakomite ilustracje Kasiopei oraz Avari, mapy dokładniejsze i ciekawsze niż w wydaniu Ch. Tolkiena. I wiele materiałów, które pominął w swoich Dzieciach Húrina syn Profesora, np. The Wanderings of Húrin (znane z HoMe XI). Szczegółową recenzję tej książki wydanej dla przyjemności i pasji napisał Mellorn. Znajdziecie ją na Forum Hobbitonu – tutaj. Książki nie można nigdzie kupić. Tak pisze o tym na Hobbitonie Kasiopea:

Książka, (…), nie jest komercyjna, zatem nie ma jej w sprzedaży. Została pomyślana jako niespodzianka dla naszych przyjaciół oraz szeroko rozumianych Krewnych-I-Znajomych-Królika. I odtrutka na zawód, jaki stanowiło oficjalne opracowanie Dzieci.

Michał “MumakiL” Leśniewski, Agnieszka “Evermind” Sylwanowicz i inne osoby z grona redakcyjnego tej niezwykłej książki pokazują, że “Polak potrafi”. Być może udało się tu dokonać czegoś lepszego i wierniejszego “duchowi Tolkiena” niż powiodło się samemu Ch. Tolkienowi! Marzy mi się, żeby kiedyś zobaczyć tę książkę na własne oczy. Gratulujemy Zespołowi Redakcyjnemu!

“Gondolin zdobyty jest…”

img_6716.jpgJadąc na IX Tolk Folk zastanawiałem się ciągle jak to będzie, czy warto, czy się nie rozczaruje. Można oglądnąć zdjęcia czy relacje z Telewizji Sudeckiej z roku 2006, ale to tylko namiastka tego, co Cię spotka w bielawskim Śródziemu…

Czwartek

Ja dotarłem do Bielawy w czwartek (12 lipca b.r.) wraz z moja młodszą siostrą Różą. W sumie odnaleźliśmy pole namiotowe bez większych trudności dzięki rozwieszonym kartkom na drzewach z palcem wskazującym na Tolk Folk. Gospodarz przywitał nas milo i wskazał pole namiotowe znajdujące się jakieś 250 metrów stokiem w dół od jego domu. Przeczytaj resztę wpisu »

Tolkien o Charlesie Williamsie i innych sprawach
Kolejny nieznany list Profesora

Charles Williams, przyjaciel TolkienaDzięki czujności Hyalmy poznaliśmy kolejny list od J.R.R. Tolkiena. Tym razem rękopis pochodzi z roku 1945. List do przyjaciela “Morgana” traktuje o śmierci Charlesa Williamsa (mniej w Polsce znanego członka grupy literackiej Inklingów) oraz zawiera recenzję opowiadania “Morgana”. Tylko fragment listu został przetranskrybowany:

9 June 1945

I ought to have acknowledged your packet at once; but I thought you’d like to have it back soon, with some comment. However, things have been pretty shaky all through May, with an endless series of small extra jobs, exam work, and also death. Especially the sudden death of my very dear friend Charles Williams, the author, which has thrown all our little circle into deep mourning.

Professors, too, seem dying or retiring everywhere, and as I am now (as a survivor) or adviser in half a dozen places, I have had a hell of a lot of letters to write.

I don’t know that I can do or say a lot that would be helpful, as I am not a professional critic, merely an occasional writer and that sort of man is apt simply to feel what he (with his own mode and habit) would have done in such and such a place: not always a good thing in some one else’s work.

And in any case, you say you don’t want to publish merely to amuse yourself (and friends). Well, in order to say anything, I have to imagine these things as offered for publication and anonymous. On those conditions: I should say that the ideas, general and particular, are good…

Tolkien then proceeds to critique his friend’s stories, and finishes:

I am afraid little of this will be legible but I’ve had to scribble a great speed. Anyway here’s to you, and I hope you’ll accept it as a token of friendship. Here’s to our next shared pints.

J R R T

Przeczytaj resztę wpisu »

Upragniona Msza J.R.R. Tolkiena

W swoich wspomnieniach Simon Tolkien, wnuk naszego ulubionego pisarza, napisał:

Żywo pamiętam, jak chodziłem z dziadkiem do kościoła w Bournemouth. Dziadek był oddanym katolikiem, a chodziliśmy razem na msze niedługo po tym, jak Kościół wprowadził w miejsce liturgii łacińskiej, liturgię w języku angielskim. Mój dziadek oczywiście nie pogodził się z tym i na cały głos odpowiadał podczas mszy po łacinie, podczas gdy reszta wiernych modliła się po angielsku. Bardzo mnie to denerwowało, ale mój dziadek wcale na to nie zważał. Czynił po prostu to, co uważał za słuszne. Przejął wyznanie religijne po swojej mamie, którą po katolickiej konwersji odrzuciła jej rodzina. Moja prababcia zmarła w biedzie, gdy dziadek miał dwanaście lat. Wiem, że odegrał ważną rolę w decyzji posłania mnie do Downside, rzymsko-katolickiej szkoły w Somerset. Przeczytaj resztę wpisu »

Mágo oraz mágol, czyli mniej znane języki Profesora Tolkiena

Drugi tom Historii “Hobbita” zawiera informację o jeszcze jednym języku Tolkiena. Język ten – a właściwie dwa języki – nazywa się mágol i mágo. Z języka mágol ma pochodzić orkowe imię Bolg. Autor opracowania, John Rateliff, tak pisze w swojej książce:

one of Tolkien’s minor invented languages, called Mago or Magol about which little is nown other than at one point Tolkien considered making it the Orkish language, only to reject this idea.” (HH II, str. 710)

Rateliff pisze dalej o tzw. “Magol Document”. Dokument ten ma się znajdować w posiadaniu Christophera Tolkiena.

Sprawę języka mágol lub mágo rozwija Patrick H. Wynne na stronach listy dyskusyjnej Lambengolmor. Wynne pisze tam, że mágol to język Tolkiena bazujący na fonetyce i gramatyce węgierskiej. Przeczytaj resztę wpisu »

Tolkien inspired by Galway landscape

tolkien.jpg ‘Lord of the Rings’ author JRR Tolkien spent time in Galway (Ireland) while writing his masterpiece, it has been revealed.

Tolkien was an external examiner of English at NUI, Galway (then UCG) on several occasions during the 1950s. While in Ireland he stayed at the home of his fellow Professor of English, Diarmuid Murphy, whose daughter Rose recently spoke fondly of the “gentle, observant man” who visited her family during the 1950s and became a close friend.

Rose was a teenager when Tolkien first visited, but during his later visits she would have been a student at NUIG, and it’s possible that he marked her papers. Although she cannot remember many “serious conversations” with the Oxford don, Rose told the Galway Independent that he was very interested in nature, and hated any blot of industry on the landscape, a passion reflected in the last book of the Lord of the Rings trilogy.

The fantasy writer and scholar of Old English was also awarded an honorary doctorate by the National University of Ireland in 1954, the same year his seminal work was published.

According to Professor Kevin Barry, Dean of Arts and a former Head of English at NUIG, Tolkien was well known as an “extraordinary storyteller”, and he was always welcome, due to his “incredible fund of stories and gossip, not just about fantasy but also about his university colleagues”.

Hobbiton XIV – festiwal Włoskiego Towarzystwa Tolkienowskiego

hobbiton-14.jpg

Jeśli ktoś z Was, wybiera się do Włoch na przełomie sierpnia i września (31.08-2.09), warto odwiedzić malownicze miasteczko Bassano del Grappa, odbędzie się tam bowiem festiwal tolkienowski, organizowany przez Italian Tolkien Society. Organizatorzy zapewniają na swojej stronie internetowej, że goście będą świadkami prawdziwej hobbickiej zabawy. Nie zabraknie na niej tańca, gier, muzyki, konkursów, wykładow, wystaw, warsztatów, koncertów, przedstawień teatralnych, no i chyba przede wszystkim stoisk z hobbickimi przysmakami….

 

Aiglos nr 8!

Jeszcze 20 czerwca pisaliśmy o tym, że poznaliśmy okładkę nowego Aiglosa. Tymczasem on już ukazał się i został oznaczony numerem 8! Trzeba przyznać, że tym razem autorzy nie tylko przygotowali wiele ciekawych artykułów (jak zwykle) , ale także dla nas nie lada niespodziankę — wywiad ze sławnym prof. T.A. Shippeyem (tak, tak — tym samym, który napisał chociażby J. R. R. Tolkien: Author of the Century)! Oczywiście nie zabraknie pięknych ilustracji, ciekawych fanfików, pięknej poezji. Wśród artykułów można znaleźć między innymi:

  • Człowiek, Który Nie Miał Szczęścia Do Fryzur i Happy Endów – ‘Katarzyna Karina Chmiel-Gugulska ‘Kasiopea’
  • Antyfonarz z Rivendell i ciemne jutrznie – czyli Tolkien, elfowie i rzymska liturgia – Marcin Morawski ‘Lómendil’
  • Funkcje dialogu we Władcy Pierścieni J.R.R Tolkiena – Urszula Lip
  • Pierwsi badacze twórczości Tolkiena – Tadeusz Andrzej Olszański ‘Halbarad Dúnadan’
  • Silmarillion – wydanie poprawione po latach – Janina Stasiszyn ‘Miriel Mirima’
  • Dzieci Húrina: Na marginesie publikacji nowej książki J.R.R. Tolkiena – Agnieszka Sylwanowicz ‘Evermind HS Took’ i Michał Leśniewski ‘M.L.’

Trzeba przyznać, że już same tytuły artykułów wzbudzają spore zainteresowanie. Wszystkim łaknącym więcej informacji polecam stronę Aiglosa, na której znajdują się streszczenia artykułów tego numeru oraz informacji o tym, jak można go zamawiać.

Seven in ’07: Nerdanel and Celebrimbor wanted!

Logo SWG Silmarillion Writers Guild:

As many probably know by now, SWG has declared the month of July in honor of the House of Fëanor. The response to the initial Seven in ’07 project was overwhelming, and the results can be found here. However, the House of Fëanor–and its influenced on the Tolkien fan community–goes beyond Fëanor and his seven sons, and we’d be remiss if we ignored Nerdanel and Celebrimbor.

As before, we are seeking short fiction, poems, excerpts of longer fiction and poems, and artwork about Nerdanel and Celebrimbor. Those of you who have sent material about these characters already do not need to send them again (though a gentle reminder to the absentminded webmaster is never a bad thing). Seven in ’07 seeks to show the diversity of creative works inspired by the House of Fëanor, and we invite all Tolkien fan-writers and -artists to consider sending in work for inclusion in this project.

Currently, we are seeking the following:

* Short fiction under 200 words about Nerdanel and Celebrimbor.
* Short poems under 20 lines about Nerdanel and Celebrimbor.
* Excerpts of longer works (fiction or poems) about Nerdanel and Celebrimbor. The excerpts should not exceed 200 words.
* Visual art (drawings, paintings, et cetera) focusing on Nerdanel and Celebrimbor. The longest side of the artwork should not exceed 700 pixels.

More information, deadline and contact e-mail on SWG site:

http://www.silmarillionwritersguild.org/sevenin07/announcement.php

Jednym słowem – SWG nadal celebruje twórczość inspirowaną Domem Fëanora i teraz poszukuje materiałów związanych z Nerdanelą i Celebrimborem. Czas na nadsyłanie prac do 24 lipca 2007.

Więcej informacji i e-mail kontaktowy na stronie SWG.

Pamiętnik i Kalendarz Tolkienowski 2008

Oficjalny kalendarz tolkienowski i pamiętnik będą zawierać jedyne w swoim rodzaju akwarele Alana Lee. Zostaną one wybrane z Dzieci Húrina J. R. R. Tolkiena i innych prac ilustrowanych przez Alana Lee. Jak zwykle będzie im towarzyszyć duża liczba szkiców ołówkiem, wiele stworzonych jedynie do tego kalendarza.

Kalendarz tolkienowski 2008 zaprezentuje nam 13 czarujących nowych obrazów i ilustracji autorstwa entuzjastycznie przyjętego artysty, zdobywcy Oskara, Alana Lee. Wszystkie sceny w tegorocznym kalendarzu pochodzą z Dzieci Húrina, niedawno skompletowanej opowieści ze Śródziemia, pióra J. R. R. Tolkiena. Już można go zamawiać, chociaż nie został jeszcze opublikowany. W internetowym sklepie Amazon kosztuje on £7.93.

Drugą pozycją, którą możemy już zamawiać, jest coroczny pamiętnik Tolkienowski, Przeczytaj resztę wpisu »

← Późniejsze wpisy · Wcześniejsze wpisy →