Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Tolkien i kultura Orientu?
Pismo Indii a alfabety elfickie?

Spenta Mainyu, jeden z irańskich Amszaspandów, który mógł zainspirować postać Vala Manwego SúlimoProfesor J.R.R. Tolkien zajmował się głównie językami i kulturą wczesnośredniowiecznej Północy europejskiej. Zajmował się to wręcz za słabe określenie. On tą dziedzinę kochał i nią się pasjonował. Książki Profesora są wyrazem tej pasji. Rzesze badaczy odkrywają w dziełach Tolkiena wciąż nowe inspiracje lingwistyczne oraz mitologiczne z Finlandii, Norwegii i Islandii, Walii oraz Anglii zamieszkałej przez Anglów, Sasów i Jutów itd. Gdy zatem spotykamy w pismach Profesora elementy kojarzące się na przykład z Bliskim i Dalekim Wschodem, część uczonych-tolkienistów podchodzi do takich motywów z dystansem i rezerwą. Tymczasem Profesor podczas swoich lektur i podczas lingwistycznych badań miał co chwila do czynienia z terminami i motywami mitologicznymi, które można by określić jako orientalne. Andrzej Szyjewski jako jeden z pierwszych badaczy zwrócił uwagę na to, że koncepcja Eru i Valarów przypomina mazdaistyczną (zaratusztriańską) wizję Ahury Mazdy i jego Amszaspandów (patrz Od Valinoru do Mordoru, Wydawnictwo M, rozdział XII “Kim są Czarodzieje, czyli o Valarach i Aniołach). Tolkien często miewał do czynienia z językiem perskim (a zapewne i z mitologią perską) w czasie swoich badań lingwistycznych. Wszak język perski jako część rodziny indoeuropejskiej jest często podawany w etymologiach towarzyszących hasłom Oxford English Dictionary, a Tolkien w latach 20. brał udział w pracy nad tym znakomitym słownikiem. Zatem wpływ perski nie jest tak bardzo niemożliwy.

Pismo Tolkiena

Bardzo ciekawych obserwacji dostarcza najnowszy numer pisma Parma Eldalamberon (od lat prezentuje on materiały lingwistyczne Tolkiena), czyli nr 16 (rok 2006). Zaprezentowano tam między innymi alfabety elfickie, które poprzedzały powstały w latach 30. tengwar. Przy prezentacji pisma zwanego Falassin znajdziemy kilka typowych Tolkienowskich “bazgrołów” – “bazgrołów”, które jednak mogą mieć duże znaczenie przy badaniu źródeł Tolkienowskiej kreacji. Plansza PF5b prezentuje kilka próbek pisma Falassin z lat 20. (pod wieloma względami przypomina ono bardzo późniejszy tengwar – patrz ilustracja u góry). Jednak wśród próbek pisma elfów znajdziemy coś, co zdaniem Ardena Smitha, redaktora tych tekstów, przypomina sposób pisania pismem Devanágarí w Indiach. Pismo falassińskie zapisane na modłę pisma IndiiSłowa z języka khasi zapisane przez TolkienaDo tego Tolkien na tej samej kartce zapisał dwa słowa z języka… khasi (jeden z języków Wschodnich Indii z Meghalaya i Assamu): shynrang ‘męski’ i kynthei ‘żeński’. Smith tłumaczy, że Tolkien mógł zapoznać się z tymi terminami, gdy badał dzieje budowli megalitycznych. Wiemy bowiem, że w mitologii Assamu Wielka Matka danego klanu reprezentowana jest przez maw-kynthei ‘żeńskie kamienie’, czyli kromlechy, a Wielki Ojciec obecny jest w maw-shynrang ‘męskich kamieniach’, czyli menhirach.

Piszę o tych orientalnych motywach po to, żeby pokazać, że myśli Tolkiena kierowały się nie tylko na daleką Północ.

Kategorie wpisu: Biografia Tolkiena, Lingwistyka tolkienowska

4 Komentarzy do wpisu "Tolkien i kultura Orientu?
Pismo Indii a alfabety elfickie?"

Orthored, dnia 12.04.2007 o godzinie 16:20

No kto by pomyślał… Chyba jeszcze sporo jest do odkrycia, jeśli chodzi o tolkienowskie inspiracje…

Nol, dnia 13.04.2007 o godzinie 15:51

Myślę że A. Szyjewski ucieszyłby się z tej wiadomości, bo zarzuca się mu sięganie zbyt daleko na Wschód w poszukiwaniu inspiracji Tolkiena – a tu proszę, mamy czytelny dowód :) .

Galadhorn, dnia 13.04.2007 o godzinie 15:59

Postaram się przesłać tę informację Andrzejowi Szyjewskiemu. Sam szukam od lat takich orientalnych motywów w publikowanych notatkach Tolkiena.

wendyjczyk, dnia 18.04.2007 o godzinie 20:45

Ludzie, przecież tolkienowskie inspiracje orientem są aż nadto oczywiste! Nie trzeba szukać daleko. Wystarczy spojrzeć na tengwar. Kto kiedykolwiek uczył się arabskiego (lub perskiego) od razu dostrzeże podobieństwa. Zasadniczą różnicą jest, to że afabet arabski zapisujemy od prawej do lewej.

Zostaw komentarz