Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Bilbo Baggins i Latający Cyrk Monty Pythona

Minęły kolejne tygodnie od premiery ostatniej części filmowego Hobbita. Jeszcze chwila i będziemy mogli część III obejrzeć na DVD, a późną jesienią w wersji rozszerzonej na naszych domowych ekranach filmowych. Tymczasem prezentujemy Wam kolejną elendilionową recenzję filmu z nadzieją, że rozpęta się w komentarzach prawdziwa dyskusja. Jednym film się nie podobał, a potem się spodobał, może innym się podobał, a teraz nie podoba. Są pewnie też i tacy z Was, którzy pokochali całym sercem całą hobbicką trylogię. Zapraszamy do komentowania!

Paulina „Thordis” Szymborska-Karcz

Hobbit. Bitwa Pięciu Armii,
czyli Bilbo Baggins i Latający Cyrk Monty Pythona

Do tej pory uważałam filmy w reżyserii Petera Jacksona na podstawie prozy J.R.R. Tolkiena za wspaniałe adaptacje tworzone przez artystę naprawdę kochającego tolkienowskie uniwersum. Ciężka praca włożona w przeniesienie Śródziemia na ekran kinowy oraz dbałość o szczegóły zasługują na ogromy podziw. Od samego początku, czyli od powstania “Drużyny Pierścienia” aż do teraz, oczekiwałam z niecierpliwością na każdy kolejny film. Jednak po obejrzeniu ostatniej części “Hobbita” mój entuzjazm opadł. Tym razem mówię Peterowi Jacksonowi – dość.

Przeczytaj resztę wpisu »

Poznańskie Dni Tolkienowskie

Czasami gdy zapowiadamy na Elendilionie różne wydarzenia tolkienowskie, odzywają się głosy zażalenia, że impreza odbywa się w tej, a nie w innej części Polski. Czytają nas teraz Poznaniacy? To właśnie wytrącamy Wam podobne argumenty z ręki, bo oto u Was szykuje się coś specjalnego. Dokładniej, Poznańskie Dni Tolkienowskie, które odbędą się w dniach 20-25 marca 2015. Wśród atrakcji zapowiedziano:

  • w nocy z 20 na 21 marca – maraton rozszerzonych wersji ekranizacji Władcy Pierścieni Petera Jacksona
  • 23 marca – inauguracja sesji naukowej Tolkien – mit, historia, literatura. Kulturowe aspekty twórczości J.R.R. Tolkiena
  • 24 marca – kontynuacja sesji naukowej
  • 25 marca – jak szczególna data (Dzień Czytania Tolkiena) nakazuje, odbędzie się czytanie Tolkiena oraz wystawa makiet Śródziemia

Więcej szczegółów na stronie: https://www.facebook.com/tolkienwpoznaniu

Recenzja planszówki Bitwa Pięciu Armii

Tak zaczęła się ta bitwa, której nikt nie oczekiwał, nazwana później bitwą pięciu armii. Bój był krwawy. Po jednej stronie walczyły gobliny i dzikie wilki, po drugiej – elfy, ludzie i krasnoludy.

J.R.R. Tolkien, Hobbit
Rozdział 17, Chmury pękają

Jak potoczyła się ta bitwa, wszyscy wiemy. Thorin został śmiertelnie ranny i zmarł wkrótce po bitwie, Bolga pokonał Beorn, Bilbo stracił przytomność na Kruczym Wzgórz… A może to Bilbo wspólnie z Thorinem bronili Kruczego Wzgórza, Bolga postrzelił jakiś elf… a czy tam w ogóle był Beorn? A może armia goblinów przedarła się przez góry, przejęła Krucze Wzgórze, potem główne siły uderzeniowe zalały dolinę nim Wolne Ludy zdążyły podjąć jakąkolwiek obronę. Różnie to mogło być, a dzięki dwuosobowej grze planszowej Bitwa Pięciu Armii możemy sami rozegrać różne warianty obrony Ereboru. Autorami planszówki są Roberto Di Megelio, Marco Maggi oraz Francesco Nepitello, którzy stoją również za popularną grą Wojna o Pierścień. Sama Bitwa Pięciu Armii bazuje na pomysłach z wcześniejszej planszówki, choć wprowadzono pewne zmiany. Za polskim wydaniem gry stoi wydawnictwo Galakta.

Przeczytaj resztę wpisu »

Dziś w Śródziemiu: Erukyermë (1-22 lutego?)

W Niedokończonych opowieściach, w tekście “Opisanie Wyspy Númenóru” (z ok. 1965 r.) czytamy:

W pobliżu środka wyspy [Númenóru] wypiętrzała się wysoka góra zwana Meneltarma (Kolumna Niebios), miejsce oddawania czci Eru Ilúvatarowi. (…) Każdego roku na szczycie król tylko trzykrotnie przemawiał: witając nowy rok w Erukyermë [niektórzy odczytują Eruhyermë] w pierwszych dniach wiosny, zanosząc modły do Eru Ilúvatara w Erulaitalë w połowie lata i czyniąc dziękczynienie w Eruhantalë z końcem jesieni.

meneltarmaBadacze tolkienowscy różnie lokują w kalendarzu wiosenne święto Erukyermë ‘Modlitwę [do] Jedynego’. Leonid Korablew mówi tu o równonocy wiosennej (21 marca), inni wskazują na przełom naszego lutego i marca (prawdziwe przedwiośnie). Kto wie jednak, czy Tolkien nie miał na myśli pierwszych dni naszego lutego (patrz nasz artykuł “Kiedy zaczyna się wiosna?”) Kiedyś na forum Elendilich zaproponowałem datę 22 lutego (= 21 Coirë, czyli mniej więcej środek elfickiego ‘przedwiośnia’; patrz Dodatek D do Władcy Pierścieni i wpis na forum Elendilich) – dziś bardziej optuję za pierwszymi dniami lutego. Czy to zatem teraz? Właśnie spłynęły śniegi, zrobiło się cieplej…

Co działo się w dniu Erukyermë w Númenórze? Król wchodził tego dnia pieszo na szczyt Meneltarmy, a za nim postępował tłum ludzi ubranych na biało i przybranych girlandami. Wszyscy zachowywali święte milczenie. Nad zebranymi polatywali Świadkowie Manwego, trzy orły, które były jedynymi mieszkańcami sanktuarium Jedynego Boga w Númenórze. Tuż po Erukyermë w roku 883 Drugiej Ery król Tar-Meneldur, szósty władca Númenóru, oddał swoje Berło synowi, Aldarionowi. Ponieważ Erukyermë pokrywało się z Nowym Rokiem w Númenórze, domyślamy się, że istniał tam odrębny kalendarz religijny, który nie pokrywał się z oficjalnym kalendarzem państwowym. Wiemy bowiem, że Edainowie z Zachodu rozpoczynali każdy rok w dniu przesilenia zimowego.

Źródło grafiki: Ennorath

Sens życia według J.R.R. Tolkiena

Przypominamy naszym Czytelnikom stary tekst o sensie życia według J.R.R. Tolkiena. Takie refleksyjne dni początku Wielkiego Postu. Może warto się pochylić nad tym, co w tej sprawie ma do powiedzenia Profesor?

W związku z dyskusją na jednym z forów tolkienowskich na temat sensu istnienia, przypomniała mi się lektura pewnego mniej znanego listu Tolkiena (nr 310 w zbiorze J.R.R. Tolkien. Listy w tłum. Agnieszki “Evermind” Sylwanowicz). Córka Raynera Unwina, Camilla, otrzymała w szkole zadanie. Miała napisać do kogoś list z zapytaniem: “Jaki jest cel życia?”. Wybór adresata padł na starego znajomego ojca Camilli, profesora J.R.R. Tolkiena. Było to w maju 1969 roku. Profesor potraktował pytanie bardzo poważnie. I dzięki temu, że 20 maja tamtego roku wysłał do Kamilki list z odpowiedzią, możemy się dowiedzieć, jaki jest „sens życia według” J.R.R. Tolkiena.

Wpierw Tolkien precyzuje pytanie, na które ma odpowiedzieć, potem zaś przedstawia bardzo precyzyjną odpowiedź skierowaną do ludzi wierzących w Boga i do tych niewierzących. Pisze, że pytanie o „cel” jest naprawdę użyteczne tylko wtedy, gdy odnosi się do istoty myślącej oraz jej świadomych celów i tych rzeczy, które taka istota projektuje i tworzy. Przy okazji Tolkien pisze o jednym z widocznych dla osoby wierzącej w Stwórcę „dowodzie” na Jego istnienie:

Przeczytaj resztę wpisu »

Tolkienowska wyprawa do Anglii LAST MINUTE

MAMY OSTATNIE WOLNE MIEJSCA NA KWIETNIOWĄ WYPRAWĘ DO ANGLII!

Nasz wyjazd już coraz bliżej, wciąż mamy jednak ostatnie miejsca na naszą tolkienowską wyprawę. Zapisy przyjmujemy do wyczerpania miejsc pod adresem e-mail tgubala@gmail.com. Dla przypomnienia podstawowe informacje i program naszej wycieczki.

Wydarzenie na Facebooku: kliknij

Poniżej prezentujemy program WYPRAWY DO ANGLII ŚLADAMI J.R.R. TOLKIENA 17-24 kwietnia 2015 roku. Cena wyjazdu to 1850,- zł (a w niej zawiera się m.in. 6 noclegów w hotelach typu Ibis Budget/schronisko młodzieżowe, 6 śniadań typu szwedzki stół, tylko jeden nocny przejazd w drodze powrotnej do Polski, przeprawa promową, przejazd wygodnym autokarem oraz opieka przewodnika tolkienowskiego – Ryszarda “Galadhorna” Derdzińskiego). Podróż organizuje specjalnie dla nas biuro podróży “Abraksas” z Katowic (strona biura), patronuje mu zaś redakcja Elendilionu.

Przeczytaj resztę wpisu »

Tolkien i złamanie kodu Enigmy

W kinach możemy obejrzeć bardzo ciekawy i dobry film z Benedictem Cumberbatchem (który użyczył wcześniej głosu Smaugowi w filmowym Hobbicie) i Keirą Knightley pt. Gra tajemnic (The Imitation Game). Film jest murowanym kandydatem do tegorocznych Oskarów. Opowiada on o łamaniu kodu niemieckiej Enigmy i o roli brytyjskich matematyków oraz lingwistów w zwycięstwie nad hitlerowskimi Niemcami.

Przypominamy jednocześnie bardzo ciekawy tekst z Elendilionu (z września 2009), który oparty jest na doniesieniach prasy brytyjskiej (zobacz tekst z The Telegraph) o tym, jak Tolkien jako językoznawca, znający język niemiecki, zaangażowany był w ten ważny projekt. Zapraszamy do obejrzenia zwiastuna filmowego i do lektury tekstu Telperiona.


_____________________________________

Źródło: www.telegraph.co.uk

(W)łam(yw)acz szyfrów poszukuje odpowiedniego zajęcia…

tolkien_1916Jest marzec 1939 roku. Minęło osiemnaście miesięcy odkąd Hobbit autorstwa J.R.R Tolkiena pojawił się na półkach londyńskich księgarń. Pół roku przed wybuchem wojny, wybitny lingwista odbywa wraz z dwunastoma innymi kandydatami, trzydniowe szkolenie (w dniach 27-29 marca 1939) w ściśle tajnej szkole szyfrów i kodów (Government Code and Cypher School – GCCS) w Londynie. W przyszłości w razie potrzeby pisarz miał pracować w Bletchley Park, w centrum łamania szyfrów w  Buckinghamshire. Jego nazwisko pojawia się na liście 50 osób wyznaczonych przez uniwersytety Oxford oraz Cambridge do ewentualnej współpracy z wywiadem.

Mimo, że przy nazwisku J.R.R Tolkien widniał dopisek “chętny” (ang. keen), a dla odpowiednich kandydatów przewidziano wynagrodzenie w wysokości 500 £ rocznie, (równowartość 50 000 £ na dzień dzisiejszy) Tolkien nigdy nie dołączył do kadry z Bletchley Park.

Powody, dla których pisarz odmówił pracy pozostają nieznane. Historyk z GCHQ podkreśla, iż w dokumentacji nie znajdują się informacje, które mogłyby wskazywać na motywy odmowy J.R.R Tolkiena. Można jedynie domniemywać, iż profesor postanowił skupić swe wysiłki na pracy naukowej oraz na pisaniu The Lord of the Rings. Wspomniany wyżej historyk (chcący zachować anonimowość) żartuje, iż powodem odmowy musiało być najwyraźniej wypowiedzenie przez Anglików wojny Niemcom – a nie Mordorowi…

O związkach J.R.R Tolkiena z wywiadem brytyjskim możecie dyskutować również na forach Hobbitonu i Elendilich.

Jeszcze o tzw. neopurytanizmie

Frodo i Sam wg Jaya Johnstone’a

W związku z dyskusją, jaka pojawiła się wokół tekstu pt. Neopurytanizm kontra ewangeliczny happy-end zapraszamy Was do lektury komentarza, napisanego przez znanego tolkienistę i tłumacza, Tadeusza A. Olszańskiego, który zatytułowano Jeszcze o neopurytanizmie. Tekst TAO traktuje o źródłach i cechach wszędobylskiej dzisiaj kultury amerykańskiej, a znajduje się tam też króciutka recenzja (zapowiedź długiej recenzji, którą opublikuje Aiglos) książki Josepha Pearce’a pt. Podróż Bilba. Chrześcijańskie przesłanie “Hobbita”.

Niebezpieczne i piękne – Tolkien i kobiety

To może być naprawdę ciekawa książka! Jej tytuł w języku polskim to Niebezpieczne i piękne: kobiety w pismach i życiu J.R.R. Tolkiena (Mythopoeic Press 2015 – szczegóły na temat książki tutaj). Przyjrzyjmy się tej książce bliżej.

Recenzja na Amazon.com brzmi następująco: »Od samego początku badań nad Władcą Pierścieni i Silmarillionem krytycy literaccy zajmowali się tym przede wszystkim, jak nikła wydaje się rola kobiet u Tolkiena albo na jak niebosiężny piedestał są one u Tolkiena wynoszone. Aby dać odpowiedź na głosy, że pisma Tolkiena nie mają do powiedzenia nic pożytecznego albo nowoczesnego na temat kobiet, książka Niebezpieczne i piękne skupia się na tych poglądach, które interpretują rolę kobiet w książkach i życiu Tolkiena jako istotną, a nie tylko pomocniczą. Książka zawiera siedem znanych, klasycznych artykułów na ten temat, ale znajduje się tam też siedem nowych tekstów o roli kobiet w życiu i pismach Profesora. Te czternaście spojrzeń to nie tylko analiza znanych kobiecych bohaterek – Éowyn, Galadriel i Lúthien – ale także tych mniej znanych i mniej omawianych – Nienny, Yavanny, Szeloby i Arwen. W książce najdziemy tak różne narzędzia krytyki literackiej jak studia nad źródłami literackimi, kontekst historyczny, teorie feministyczne, badanie biografii, analiza tekstu literackiego, archetypy jungowskie i fanfik jako odpowiedź czytelników na przesłania Tolkiena«.

Na przykład John D. Rateliff, autor Historii “Hobbita“, zajął się sprawą relacji naukowych, uniwersyteckich Tolkiena z różnymi kobietami. W skrócie pisze on o tym, że nie zgadza się z szeroko rozpowszechnioną opinią, że Profesor większość swojego oksfordzkiego życia spędził w męskim towarzystwie. Rateliff dowodzi, że przez cały ten czas Tolkien wspierał studentki i kobiety kontynuujące swoją pracę naukową. Tolkien był zwolennikiem większej obecności kobiet na uniwersytecie, gdy np. C. S. Lewis miał odmienne zdanie.

Książka na pewno może się okazać ciekawa i wywołać w naszym środowisku nowe ciekawe dyskusje. Polecamy!

Wielkie Ciasto czyli Tolkien w teatrze


Powiedźcie szczerze, czy tytuł spektaklu Wielkie Ciasto sugeruje, że ma on cokolwiek wspólnego z Tolkienem? Czy widoczne po lewej zdjęcie przywodzi na myśl jakiekolwiek tolkienowskie skojarzenia? A jednak. Bo widzicie, J.R.R. Tolkien nie tylko o Śródziemiu pisywał, w dorobku ma również opowiadanie Kowal z Podlesia Większego. I ten właśnie utwór stał się inspiracją dla Piotra Srebrowskiego do napisania scenariusza Wielkiego Ciasta, które 1 lutego 2014 roku pojawiło się na scenie Teatru Gdynia Główna. Za reżyserię odpowiadał sam scenarzysta, a wystąpili Konrad Till i Radosław Smużny oraz kuchenne lalki (wg projektu Piotra Srebrowskiego), bo mamy tu do czynienia z teatrem lalek.
Oto jak spektakl zapowiedział sam Teatr Gdynia Główna:

Kuchmistrzowie Wielkiej Kuchni zapraszają na uroczystość Wielkiego Ciasta. Wydarzenia niezwykłego, gdyż odbywającego się zaledwie raz na 24 lata! Gdy goście przybywają, aby świętować, okazuje się, że wypiek jest niegotowy…
Wielkie Ciasto to kulinarno-magiczny spektakl opowiadający pełną przygód historię młodego Kowalczyka. Jeden kreatywny reżyser, dwóch zdolnych aktorów, kilka kuchennych lalek, garść wyobraźni, łyżka tajemnicy i szczypta dobrego humoru – to przepis na wyśmienitą teatralną zabawę przyprawioną nutą refleksji.
Poruszający wyobraźnię lalkarsko-aktorski debiut reżyserski Piotra Srebrowskiego, aktora, absolwenta wrocławskiego wydziału lalkarskiego PWST, dotychczas współpracującego m. in. z Sopocką Sceną Off de BICZ, Teatrem Miniatura, sceną SAM i FSC.

Niestety, o spektaklu donosimy ze sporym opóźnieniem, bo niemal rocznym i Teatr Gdynia Główna już go nie wystawia. Za późno nawet na wzięcie udziału w naszym plebiscycie na wydarzenie roku. Ale mimo to warto widzieć, że takie rzeczy działy się u nas, bo kto wie, może coś jeszcze się zadzieje. Na pocieszenie dajemy Wam zwiastun przedstawienia:

Więcej informacji możecie znaleźć na stronie Teatru Gdynia Główna.

Wcześniejsze wpisy →