Aktualności ze świata miłośników twórczości Tolkiena

Kalendarz Tolkienowski na 2016 rok

Zgaduję, że większość z naszych czytelników jeszcze nie zaopatrzyła się w kalendarze na rok 2016. Przecież dopiero co przekroczyliśmy połowę tych na 2015. Ale jeżeli ktoś korzysta z tegorocznego oficjalnego Kalendarza Tolkienowskiego wydawnictwa HarperCollins, niech wie, że już wkrótce będzie mógł się zaopatrzyć w wydanie na przyszły rok. A artystką, której prace ozdobią przyszłoroczny kalendarz, jest Tove Jansson, znana przede wszystkim w świecie jako autorka i ilustratorka książek o przygodach Muminków. Oraz autorka ilustracji do szwedzkiego i fińskiego wydania Hobbita. W kalendarzu znajdziemy dwanaście jej prac, w tym rozkładaną, kolorową ilustrację Smauga atakującego krasnoludy. Wstęp do kalendarza napisał znany tolkienolog, Brian Sibley. Kalendarz pojawi się w sklepach (w tym na Amazonie) już 30 lipca, dostępny będzie za £9.99. Jednak zanim to nastąpi, możecie przeczytacie artykuł Galadhorna: Hobbit w świecie Muminków.

Lipcowe spotkanie tolkienowskie w Katowicach

Serdecznie zapraszamy wszystkich tolkienistów z Katowic i okolic na kolejne spotkanie Sekcji Tolkienowskiej Śląskiego Klubu Fantastyki oraz sympatyków. Na poprzednim spotkaniu gościliśmy w antykwariacie Kocham Książki, ale w lipcu wracamy znów do siedziby klubu, mieszczącej się w Katowicach, przy ulicy A. Górnika 5. Spotkanie odbędzie się w sobotę, 25 lipca, od godziny 14. Temat dyskusji, jak zwykle u nas bywa, będzie dowolny, ale nie możemy wykluczyć, że przewiną się wątki tolkienowskie.

Parma Eldaliéva – tengwarowe kaligrafie Elmenel

Chcielibyśmy przedstawić kolejną pozytywnie tolkniętą postać światowego fandomu. Zaczęło się w 2009 roku, kiedy to Tsvetelina Elmenel Krumova rozpoczęła kaligrafowanie tengwarowej transliteracji angielskiej wersji Hobbita. Od tego czasu nieustannie pracuje nad swoim projektem Parma Eldaliéva (Księga Elfów), mającym być w rezultacie siedmioma księgami inspirowanymi twórczością Tolkiena, spisanymi w całości tengwarem. Prace nad pierwszym tomem, liczącym 560 stron mają się ku końcowi, a zgodnie z przewidywaniami artystki, jeżeli uda się uzyskać odpowiednie wsparcie, całość zostanie ukończona do końca 2023 roku – spore prace koncepcyjne nad pozostałymi tomami zostały już poczynione. Przeczytaj resztę wpisu »

Morgoth, Balrog i Smaug lądują na Plutonie…

Niedawno pisaliśmy o Planois smaugu, owadzie nazwanym na cześć Smauga. Być może ktoś pomyślał: Owad? Nazwy tolkienowskie powinny być używane do rzeczy wielkich!. Po pierwsze, to jest całkiem spory owad. A po drugie, być może wkrótce czeka nas wysyp tolkienowskich nazw o rozmiarach astronomicznych, a to wszystko za sprawą NASA i misji New Horizons.

Sonda New Horizons, będąca w podróży od 2006 roku, już 14 lipca zbliży się maksymalnie do Plutona (w chwili pisania tej wiadomości brakowało tylko 3,422,821 km) oraz jego księżyców: Charona, Hydry, Niksu, Kerberosa i Styksu. Pozwoli to na dokładne poznanie tej karłowatej planety i jej satelitów. A za badaniami przyjdą odkrycia – chociażby dokładniejsze poznanie powierzchni tych ciał niebieskich i wyróżnienie pewnym obiektów geologicznych. W związku z tym trzeba będzie nadać im nazwy. Kiedy prawdopodobnych odkryć będzie wiele, może warto pomyśleć nad tym wcześniej. Dlatego zespół New Horizons, wspólnie z kampanią Our Pluto (Nasz Pluton) i dzięki głosom ponad 60,000 internautów, ustalił wstępną listę, którą kilka dni temu, 7 lipca, przesłano do Międzynarodowej Unii Astronomicznej (International Astronomical Union – IAU) do akceptacji.

Przeczytaj resztę wpisu »

Planois smaug, smoczy owad

Nie będzie zaskoczeniem, że naukowcy, a konkretniej biolodzy, też czytują Tolkiena. Ale niektórzy nie tylko czytują, ale i czerpią z książek profesora inspiracje do pracy naukowej. I gdy zdarzy im się odkryć jakiś zupełnie nowy gatunek, nieraz właśnie do Śródziemia sięgają w poszukiwaniu nazw. Mieliśmy już stawonoga Gollumjapyx smeagol, żabę Ingerophrynus gollum, teraz pora na coś na cześć najsławniejszego tolkienowskiego gada.

Kiedy w chilijskiej Patagonii grupa naukowców: Mariom Carvajal, Eduardo Faúndez i dr David Rider z Uniwerysytetu Stanowego Północnej Dakoty odkryli nowy gatunek pluskwiaka z nadrodziny tarczówek (pentatomoidea), Mariom, studentka mikrobiologii, dostąpiła zaszczytu nadania nazwy. Jak powiedziała:

Nazwaliśmy go Planois smaug, ponieważ przedstawiciele tego gatunku spali w grupach przez około 60 lat, tak jak tolkienowski stwór. Innym czynnikiem, który miał wpływ na nadania tej nazwy jest duży rozmiar owada. Smaug również był bardzo duży, a ten owad jest największym przedstawicielem swojej rodziny na południowym krańcu Ameryki Południowej. I ostatecznie, jego miejsce zamieszkania – Rezerwat Biosfery Cabo de Hornos na Wyspie Navarion – przypomina tolkienowskie Śródziemie.

Zapytana o to podobieństwo, odpowiedziała:

Mówię tak, bo mieszkałam na tym obszarze, w położonym najbardziej na południe mieście kontynentu, kiedy miałam trzy lata. Kiedy po raz pierwszy poznałam świat Tolkiena, zdałam sobie sprawę, że miejsce, w którym żyłam, było bardzo podobne. Kiedy zajęłam się taksonomią, zawsze wierzyłam, że jeżeli znajdę coś nowego na tym obszarze, nazwa oparta na Tolkienie powinna zostać użyta.

I tak oto nauka została wzbogacona o kolejnego reprezentanta Śródziemia. Od owadów po asteroidy, Tolkiena można już znaleźć wszędzie.

Źródło:
http://www.tolkiensociety.org/2015/06/new-bug-is-named-after-tolkiens-dragon/
http://entomologytoday.org/2015/06/19/patagonian-shield-bug-named-after-middles-earths-smaug-the-dragon/

Władca Pierścieni: Wyprawa do Mordoru od Egmontu

Władca Pierścieni: Wyprawa do Mordoru - pudełkoWydawnictwo Egmont ma dla nas nową grę osadzoną w Śródziemiu, zatytułowaną Włada Pierścieni: Wyprawa do Mordoru. Autorem gry jest Michael Rieneck, za ilustracje odpowiadają Suzanne Helmigh (która ilustrowała również Władcę Pierścieni: Bitwę o Śródziemie) i Jon Hodgson. Gra jest bardziej kościana niż planszowa. Każdy gracz otrzymuje swoją jednorazową planszę (cały bloczek plansz dołączony jest do gry, można również dodrukowywać własne), na której zaznacza którym hobbitem chce zagrać. Następnie po kolei będą wykonywać serię rzutów specjalnymi, różnokolorowymi kośćmi z symbolami Pierścienia, Gandalfa, Nazgûla itp. Po każdym rzucie gracz musi wybrać przynajmniej jedną kość (ale maksymalnie jedną z danym symbolem) i odłożyć ją – jej efekt zostanie użyty. Potem rzuca pozostałymi kośćmi, aż do zebrania pięciu znaków. Następnie, w zależności od wyników zaznacza na swojej planszy jaki postęp wykonał na drodze do celu. Gracz, który pierwszy dotrze do Mordoru, wygrywa. Ale trzeba uważać, bo za graczem podążają Upiory Pierścienia – ich pola też mogą być zakreślane w wyniku rzutu. Gracz, który zakreśli ostatnie pole Nazgûli, odpada z gry. Jednocześnie symbol Nazgûla na kości w kolorze innego gracza pozwala zakreślić jego pole, co pozwala utrudniać rywalom wędrówkę. Liczy się zatem zarówno szczęście, jak i rozsądne rozporządzanie kośćmi. Gra ma dwa warianty, podstawowy i zaawansowany, w którym na wynik rzutu dodatkowo wpływa pole na planszy, na którym gracz się znajduje. Całość wygląda na szybką, łatwą i przenośną grę.

Liczba graczy: 2-4
Wiek: od 8 lat
Czas gry: ok. 20 min
Cena: ok. 40 zł
Więcej szczegółów na: http://www.krainaplanszowek.pl/nasze-gry/produkt,83,wladca-pierscieni-wyprawa-do-mordoru.html#gra

XVII Tolk-Folk: Święto Bram Lata

22 dni, 9 godzin i 7 minut – tyle czasu zostało do tegorocznego Tolk-Folku w momencie, gdy zacząłem pisać to zdanie. Części z naszych czytelników zapewne nie trzeba o tym informować, bo już we własnym zakresie odliczają czas do ich przybycia do Bielawy. Ale są i tacy, którzy jeszcze planów na okres od 13 do 19 lipca nie mają, więc może warto rozważyć przeniesienie się na tydzień do Sowiogórskiego Śródziemia.

Tematem tegorocznej edycji jest Święto Bram Lata, Tarnin Austa, uroczystość obchodzona przez mieszkańców Gondolinu mająca na celu powitanie i pozdrowienie czasu letniego. Wśród hobbickich zwyczajów dotrwała jako sobótka. Co prawda, Tolk-Folk od początku lata dzieli kilkanaście dni, ale czy to przeszkadza świętować? A możliwości świętowania będzie sporo: spektakl Pojedynek Fingolfina z Morgothem, ogniska, koncerty, konkursy wiedzy i sprawności, piesze wędrówki i oczywiście, spotkania z tolkienistami z całej Polski, a nawet z zagranicy.

Natomiast osoby, które o Tolk-Folku wcześniej nie słyszały, chcielibyśmy poinformować, że jest to folkowa impreza tolkienowska organizowaną nieprzerwanie od 1991 r. w Bielawie, w Górach Sowich. Organizatorzy za cel stawiają sobie jednoczenie osób o jednakowych zainteresowaniach, wspólna zabawa i odpoczynek, połączony z propagowaniem twórczości J.R.R. Tolkiena. Dlatego podczas imprezy organizowane są koncerty happening, oraz inscenizacje bitew otwarte dla publiczności. Uczestnikami są zarówno młodzi jak i starzy, niscy i wysocy, elfy i krasnoludy. To impreza dla każdego. Wiele osób przyjeżdża całymi rodzinami, by już od małego wychowywać kolejne pokolenia fanów twórczości JRR Tolkiena.

Przeczytaj resztę wpisu »

Oko-ło literatury – łódzkie spotkanie poświęcone J.R.R. Tolkienowi

Fantazja to naturalny aspekt ludzkich działań. Na pewno nie niszczy rozumu, ani go nawet nie obraża; nie stępia też apetytu na prawdę naukową i nie zaciera jej postrzegania. Wręcz przeciwnie. Im bystrzejszy i trzeźwiejszy umysł, tym wspanialsze będzie snuł fantazje. J.R.R. Tolkien

Łódzka Piwnica Artystyczna Przechowalnia oraz Fundacja Fantastyczne Inicjatywy zapraszają na szóstą odsłonę cyklu Oko-ło literatury. Głównym bohaterem czerwcowego spotkania będzie sam J.R.R. Tolkien, profesor literatury i filologii angielskiej, pisarz i poeta. Autor powieści, które od 60 lat cieszą się niesłabnącą popularnością i do dziś wywierają znaczący wpływ na kształt literatury fantasy.

Gościem specjalnym będzie dr Natalia Lemann, wykładowca w katedrze teorii literatury Instytutu Kultury Współczesnej Uniwersytetu Łódzkiego, znawca i specjalista od literatury współczesnej – szczególnie tej fantastycznej.

Spotkanie odbędzie się 25 czerwca o godzinie 18.30 w Przechowalni (ul. 6 sierpnia 5, Łódź). Wstęp wolny.

Źródło: http://www.przechowalnia.art.pl

Zawsze myślałem, że to ja powinienem zagrać Gandalfa

I nagle rozległ się inny głos – melodyjny i… urzekający. Ci, których głos ten zaskoczył nieuprzedzonych, rzadko potrafili powtórzyć usłyszane słowa, a jeśli im się to udało, dziwili się zwyczajnością, bo przecież pamiętali, z jaką rozkoszą się w nie wsłuchiwali, a porażeni ich głębią i mądrością, odczuwali pragnienie bezwarunkowej zgody, która i ich uczyni mądrymi.

J.R.R. Tolkien, Władca Pierścieni,
Księga Trzecia, rozdział X. Głos Sarumana

Z jednej strony, chciałoby się móc w takich okolicznościach powiedzieć coś o aktorze przez pryzmat jego największych ról. Ale w naszym tolkienowskim świecie trzeba by wziąć do tego celu Sarumana, a niestety, na kartach Władcy Pierścieni w stronę białego czarodzieja nie pada wiele ciepłych słów. Cóż, taka rola przypadła Sir Christopherowi Frankowi Carandiniemu Lee, o którym będzie ten tekst. Kilka dni temu świat obiegła wiadomość, że 7 czerwca 2015 roku aktor zmarł w szpitalu w Londynie z powodu kłopotów z oddychaniem i niewydolności serca. Przeżył 93 lata, a prawie 70 z nich poświęcił aktorstwu. Ale był też pisarzem i piosenkarzem. I, o czym zapewne niektórym wiadomo, jako jedyna osoba z ekipy filmowej osobiście poznał Johna R.R. Tolkiena.

Przeczytaj resztę wpisu »

Czerwcowe spotkanie tolkienowskie w Katowicach

Serdecznie zapraszamy wszystkich tolkienistów z Katowic i okolic na kolejne spotkanie Sekcji Tolkienowskiej Śląskiego Klubu Fantastyki oraz sympatyków. Czerwcowe spotkanie odbędzie się nie w siedzibie klubu, jak to dotąd bywało, ale w antykwariacie Kocham Książki, mieszczącym się przy ulicy Kościuszki 47 w Katowicach. Termin spotkania to sobota, 27 czerwca, od godziny 14.

Wcześniejsze wpisy →